Jak działać

Z Knowledge of Men
Wersja z dnia 20:58, 8 maj 2020 autorstwa MateuszCurzydlo (dyskusja | edycje) (Utworzono nową stronę "== Zbierać przekonanych == Nie powinniśmy się ani trochę koncentrować na przekonywaniu ludzi, którzy nie są styczni ani zainteresowani tematem. Pikiety na środku...")
(różn.) ← poprzednia wersja | przejdź do aktualnej wersji (różn.) | następna wersja → (różn.)
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania

Zbierać przekonanych

Nie powinniśmy się ani trochę koncentrować na przekonywaniu ludzi, którzy nie są styczni ani zainteresowani tematem. Pikiety na środku ulic, placów - zapomnij. To jest marnowanie środków. Ile energii, pracy oraz retoryki włożysz w przekonanie do swoich racji jednej osoby losowo spotkanej na ulicy. A jak łatwo będzie Ci zaprosić kogoś, kto już z tematem się zetknął, albo jeszcze lepiej, dotknęło go coś niesprawiedliwego. Takim ludziom wystarczy pomóc ubrać w słowa to co czują, wyartykułować razem z nimi to, co ciężko im powiedzieć, pokazać chociaż początek ścieżki która im pomoże - od razu mamy kogoś, kto chciałby do Nas przyłączyć.

Przede wszystkim zapobiegać

Czy jakakolwiek organizacja RedPill ma jakąkolwiek moc, aby poprawić los chociaż jednego rozwodnika? Czy możemy pomóc ojcu objętego alienacją? Czy jesteśmy w stanie poprawić los kogoś, kto płaci alimenty na nie swoje dziecko? Nie. Gdybyśmy się tym zajęli, to mielibyśmy przed sobą drogę pełną porażek, niepowodzeń oraz beznadziei. Jedyne co moglibyśmy zrobić to tych ojców poklepać po plecach.

Nasze wysiłki musimy nakierować jedynie na ostrzeganie oraz zapobieganie takim przyszłym tragediom. Nie pomożemy wszystkim, ale możemy załagodzić wiele przyszłych spraw i konfliktów. Niebotycznie łatwiej, nawet nie spodziewacie się jak łatwo będzie, reagować na początku problemów.

Fabiańskie taktyki

O Fabianie i przebiegu II Wojny Punickiej (tekst, filmik (od 3:00)).

Organizacje po przeciwnej stronie mają za dużo środków - ludzi, pieniędzy, budynków, doświadczenia. Musimy wybierać swoje pola walki. Musimy działać tam, gdzie mamy przewagę. Zanim się zaangażujemy, musimy wiedzieć, że jesteśmy doświadczeni i gotowi. Musimy planować z wyprzedzeniem, być przygotowanym na różne scenariusze.

Trzeba działać otwarcie

Wiele organizacji, szczególnie "antysytemowych", działa trochę na zasadzie odwrócenia się od niektórych struktur, często państwowych. Błędnie zakładają, że pewnie kliki w systemie reprezentują cały system i mają awersję do jakichkolwiek otwartych działań, jakby byli w jakimś podziemiu. Tak nie musi być i jest to kontr-produktywne. Chociaż oczywiście, im mniej kontaktu z urzędnikami tym lepiej, ale nic nie stoi na przeszkodzie w tym, abyśmy byli zarejestrowaną organizacją z numerem konta. Nie oznacza to również, że powinniśmy chodzić po urzędach i prosić o pomoc, ale okazjonalna rozmowa z organizacjami niezwiązanymi mocno z naszą sprawą nam może tylko pomóc.

Transparentność działania

Pięknie jest to wyjaśnione na przykładzie algorytmów szyfrujących. Nasze działania oraz plany powinny być jawne, publiczne i powszechnie dostępne. Tajne planowanie powinno być używane jak najmniej a najlepiej w ogóle. Dzięki temu nasz sposób działania będzie nie do zatrzymania, ponieważ będziemy mogli go korygować na bieżąco na podstawie reakcji i komentarzy. Gdybyśmy planowali w małej grupie, w zaciszu domu, tak, aby nikt się nie dowiedział - nasz plan zostałby poddany próbie w momencie wykonania. Jeżeli będziemy w pełni transparentni nasze plany będą poddawane ciągłej próbie i zostaną z nami tylko najlepsze plany i najlepsi ludzie.

Profesjonalizm działania

Wiele organizacji wchodzi w pewien schemat myślenia typu "To co robimy jest dobre i ważne i sam ten fakt powoduje, że nie musimy się tak starać". Nie przykładają uwagi do sposobu wypowiedzi, ubioru, wyrażania się, sprzętu - ogólnie profesjonalizmu. Łączy się to też z pewnym poczuciem wyższości i traktowaniem innych, nawet nowych członków, z góry. My musimy się zachować inaczej. Powinniśmy działać jak firma.

Ludzie którzy do nasz przychodzą, podchodzą, rozmawiają są naszymi klientami i ich zadowolenie jest najważniejsze. Powinniśmy być zawsze nienaganni w stosunku do takich ludzi - schludni, uśmiechnięci, usłużni, kulturalni, spokojni. Ludzie którzy są członkami naszej organizacji powinni być traktowani jak cenni pracownicy - powinno się od nich uczciwie wymagać, chwalić za osiągnięcia, jasno oceniać a jeżeli coś zrobią źle, podejść do tego jak do swojej porażki jako dowódcy, dowiedzieć się dlaczego stał się taki błąd i sprawić, aby w przyszłości taki problem się nie powtórzył. Liderzy organizacji powinni zachowywać się jak najlepsi szefowie - na nich leży odpowiedzialność, oni powinni pracować najwięcej, powinni zajmować stanowiska wtedy, kiedy wiedzą dokładnie co robią ludzie im podlegający i kiedy przeszli już przez to co oni. Muszą mieć poważanie wśród swoich pracowników. Mają nadstawiać karku na równo z nimi.

Fizyczna obecność

Nie powinniśmy być kolejną stroną na FB która dzielnie postuje memy walcząc o wolność. Takich stron jest dziesiątki. Powinniśmy skupić się na działaniach w realnym świecie. Działanie na portalach społecznościowych powinno być ograniczone do minimum. Więcej, powinniśmy pozwolić, aby to te internetowe fanpage były naszymi ambasadorami - powinniśmy z nimi współpracować, a nie konkurować. Stworzy to piękną synergię. Jeżeli raz na miesiąc będziemy potrafili zorganizować grupę kilkunastu ludzi którzy przez kilka godzin będą coś wspólnie robić - będzie to wielki sukces.